8.12.05

Podsumowanie i jeszcze coś, ale nie powiem co bo wtedy nie przeczytałabyś/-łbyś posta

Khem. Proszę wszystkich o uwagę. Tak. Tu jestem. Dobrze. Chciałbym coś powiedzieć. [-To mów żesz pan szybciej!] Tak, już. Otóż chciałbym podsumować to, co się wydarzyło od czasu założenia bloga. [-Czego...? -Bloga, kochanie. Później Ci wutłumaczę.] Oczywiście jest mnóstwo drobnych rzeczy, o których mówić nie warto, jednakże wydarzyło się też kilka ważniejszych. A najważniejszą chyba jest taka, która całkowicie do mnie nie pasuje. Jest to coś, czego nigdy byście się po mnie nie spodziewali. Coś, do czego aż wstyd się przyznać... Dlatego zostawię to na koniec :P Tymczasem powiem o pozostałych sprawach. Otóż po pierwsze mam póki co ocenę niedostateczną z rosyjskiego! :D Jutro poprawa. Jaki to jest głupi język... A nauczyciel jeszcze głupszy. Hmm... Teraz tak pomyślałem... Tak, zdarza mi się. .... że mógłbym inaczej wygłosić to przemówienie. Okres, który minął można nazwać "pierwszym", gdyż z kilkoma rzeczami miałem styczność po raz pierwszy. Pierwszy raz napisałem wiersz, pierwszy raz byłem na pokazie premierowym filmu, pierwszy raz byłem na filmie o północy, pierwszy raz się chyba naprawdę zakochałem, pierwszy raz mam jedynkę na semestr, pierwszy raaa.... Eee... Ups. Chyba się wygadałem. No dobra. Chyba się zakochałem. Dlaczego chyba? Bo nie mam pojęcia czy na pewno (a masło jest maślane... Tiijaaa...). W szkole jest taka fajna dziewczyna, którą chcę widzieć na każdej przerwie. Szukam jej za każdym razem. A gdy znajdę mogę patrzeć na nią przez cały czas. Oczywiście chętnie bym z nią porozmawiał, ale Ci co mnie znają wiedzą, że jest to awykonalne w moim przypadku :( Oby bogowie dali mi szansę i siłę... Chciałbym powiedzieć coś jeszcze, ale nie wiem jak. Dlatego nie powiem już nic. Idę myśleć nad swoim losem. I uczyć się rosyjskiego... Ehh... Dziękuję za uwagę. Dowidzenia lub dobranoc państwu.

Oczywiście zapomniałem powiedzieć o tym co chciałem jeszcze powiedzieć. Co planuję na najbliższy okres czasu. Wkrótce lecę do Egiptu na tydzień, wcześniej planuję zaliczyć ruski..., potem zamierzam spokojnie i ciekawie spędzić święta, a później jadę na ferie. Następnie mam zamiar zdać maturę.... Yyy.. Chyba trochę za daleko wyszedłem z tymi planami. Jeszcze mam zamiar zamienić przynajmniej słowo z domyślacie-się-chyba-kim... No to tyle. Żegnam. [Brawa! Okrzyki radości i smutku (??) jednocześnie! Radość, że już poszedł, smutek, że tak długo mówił. A teraz już tylko muzyka:
http://www.virgin.net/music/musicvideos/jamesblunt_yourebeautiful_hi.html
http://www.seeklyrics.com/lyrics/James-Blunt/You-re-Beautiful.html ]

Osoby występujące:
Ja
[Publiczność]

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ynklig

Anna Maria pisze...

wow, no to chłopie, życzę Ci powodzenia w obu kwestiach [szczególnie w tej IMHO ważniejszej] :)
3m się i pozdrawiam

Sapcia

Anonimowy pisze...

Miłej wycieczki do egiptu, zdania rosyjskiego i.....sam wiesz czego no nie powiem zaskoczyleś mnie tym postem Moge ci tylko powodzenia życzyc i trzymac kciuki

Anonimowy pisze...

A ja nie jestem zaskoczony.

Anonimowy pisze...

Cóż, mogę Ci tylko życzyć powodzenia...

Anonimowy pisze...

Muahahahahahhaha, lol :) Nie powiem żebym był zaskoczony, ale śmieszy mnie że w miarę szybko :D